Ziuzia

Ziuzia

Ziuzia

Ziuzia ma jedno oko szare, a drugie zielone, dlatego patrzy na świat troszkę inaczej. Poza tym ma mnóstwo dobrych pomysłów, które przychodzą jej do głowy prosto z pępka (bo przecież pępek też do czegoś musi służyć). I nigdy się nie nudzi. Bo jak tu się nudzić, skoro trzeba szukać bandy uciekających robaków, które chowają się w kałużach? A marchewka, kiedy tylko narysuje się jej pisakiem oczy, organizuje podróż do Królestwa Grochu z Kapustą? Albo kiedy łóżko bez ostrzeżenia wzlatuje w nocne niebo, żeby Ziuzia mogła utulić płaczące gwiazdy? Oczywiście, poza tym Ziuzia ma też obowiązki. Musi znaleźć właściciela kotka, który jest stworzony z deszczu, wymyślić tacie nowe imię, pomóc starszej siostrze zrobić pierwszy makijaż, czy odtajnić tajną akcję, która jest tak tajna, że nawet Mateusz nie wie, o co w niej chodzi (a przecież to chłopak!). I wcale nie jest ważne, że bandy uciekających robaków to tak naprawdę PIT-y, które wypełniają rodzice, Królestwo Grochu z Kapustą to tylko lodówka, a gdy dziewczynki dorastają, nie mogą stać się robotami, tylko kobietami. Rzeczywistość w dwukolorowych oczach Ziuzi jest zaczarowana i fascynująca. To świat, w którym nawet lampa czy trzepak mają uczucia, świat bliski dzieciom i rodzicom, bezpieczny i dobry, a przecież prawdziwy. Czytelnik z łatwością daje się wciągnąć w tę pełną humoru, surrealno-realną rzeczywistość. Autorka Malina Prześluga znalazła klucz do serc czytelników w każdym wieku i o dowolnym kolorze oczu. Recenzja: Agata Hołubowska „Zachwycona Bromba odłożyła książkę i zapytała Glusia, czy już słyszał o Ziuzi. Naturalnie – odpowiedział reżyser. Bardzo je lubię. I Ziuzię, i Prześlugę. Są wspaniałe!!! Mają takie swoje własne choniki. Koniecznie trzeba o nich poczytać, bo ich się nie da opowiedzieć. One są po prostu WYJĄTKOWO POCZYTALNE!” Recenzja: Maciej Wojtyszko

OCEŃ JAKO PIERWSZY!

"Ziuzia" wciąż czeka na pierwszą opinię.
Napisz co sądzisz o tym produkcie.