Wiosna po wiedeńsku (Okładka miękka)

Wiosna po wiedeńsku

Wiosna po wiedeńsku (Okładka miękka)

Oferta specjalna -23%
3.00 / 1 głosów

Kup na prezent
Trudno wyobrazić sobie temperamenty, style życia, poczucie humoru i stosunek do świata bardziej odmienne niż w przypadku Katariny i Leo – artystki i policjanta, głównych bohaterów „Wiosny w Wiedniu”. Ona uwielbia ryzyko, szybciej działa, niż myśli, on jest niezwykle odpowiedzialny, a działania skrupulatnie planuje. Jest przy tym uosobieniem powagi, z którą ona ciągle się zderza, bo ma niezwykły talent do prowokowania. I nie z żadnego babskiego wyrachowania to robi, skąd. Intryga w powieści jest tak skonstruowana, że właśnie ona wskutek wyjątkowo perfidnego zbiegu okoliczności staje się w jednej osobie ofiarą i... główną podejrzaną, którą on musi ścigać. Katarina to stuprocentowe wcielenie kobiecej zmienności. Posmakowała wielkiego sukcesu jako projektantka, ale straciła nagle wenę. Ma wyobrażenie siebie bystrej i kreatywnej, ale panicznie boi się być „tępą owcą”, którą we własnych oczach okazuje się jednak raz po raz. Marzy o idealnej miłości, ale nie gardzi przygodnym seksem, jeśli tylko jest odpowiednio barwnie oprawiony. Już tak pomyślane ramy akcji stwarzają wyśmienite pole dla jej pomysłowego rozwijania. A jest jeszcze gromadka przyjaciół Katariny – ambitnych, oddanych, pomysłowych i mocno zwariowanych. Zaburzona psycholożka Yvonne zamiast pilnie przyswajane teorie zastosować do siebie, gratis i z przejęciem diagnozuje wszystko dookoła. Karol, ta najpiękniejsza, potrafi w najmniej oczekiwanych momentach zaprzeczyć najbardziej popularnemu sądowi o pięknych kobietach. Malarz w depresji Wujo całymi godzinami nie opuszcza zabałaganionego pokoju, ale gumowym uchem wyłapuje sprawnie wszystkie odgłosy Wiednia z przyległościami. A najbarwniejszy/a z nich, Wiktor-Wiktoria, podkreśla swoją zmienioną płeć nie tylko wyrazistym strojem. Tajemnicą talentu Katarzyny Targosz jest, że żadna z tych postaci – na pierwszy rzut oka tak jaskrawych – pod jej piórem nie staje się karykaturą. Każda budzi szczere rozbawienie, ale i wywołuje sympatię, a nierzadko wzruszenie. Czytelnik więc nie wpada w złośliwą schadenfreude; wyraźnie czuje, że pisarka ilustruje cechy, którymi i on został przez los szczodrze obdarowany. „Wiosna po wiedeńsku” rozpoczyna nową serię – JaneczKa – wydawnictwa JanKa. Będą to, jak ta, powieści gatunkowo lżejsze niż dotychczas wydawane, pewnie też przyjemniejsze w lekturze, bo traktujące o jaśniejszych stronach życia, jakościowo równie dobre. O autorce: Katarzyna Targosz, urodzona w 1982 roku w Tarnowskich Górach. Z pochodzenia Ślązaczka, z wyboru serca krakowianka, z przypadku mieszkanka Bukowiny Tatrzańskiej. Matka małego górala, a więc i po części góralka. Absolwentka hotelarstwa w SHMS w Caux-sur-Mountreux oraz geografii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z zamiłowania pisarka i fotograf. Los rzucał ją po świecie od przemysłowego Górnego Śląska po alpejskie wioski Szwajcarii. Ale to właśnie Wiedeń i Kraków stały się ukochanymi miejscami, a czas w nich spędzony inspiracją dla pierwszych powieści. Uwielbia podróże, niebanalną architekturę, piękne fotografie i wiedeńską… spalarnię śmieci. Szaleńczo zakochana we własnym mężu.
  • 14 lutego 2015 AGNIECHA,

    Wiosna po wiedeńsku

    "Wiosna po wiedeńsku" to powieść obyczajowa z kryminalno-sensacyjnymi wątkami. Akcja przebiega dynamicznie i nie brakuje w niej nieprzewidzianych zwro... czytaj >
    "Wiosna po wiedeńsku" to powieść obyczajowa z kryminalno-sensacyjnymi wątkami. Akcja przebiega dynamicznie i nie brakuje w niej nieprzewidzianych zwrotów oraz zaskoczeń, które nie tylko wywołują emocje, ale też zwracają uwagę czytelnika na ważne zagadnienia m.in.: wzajemne zaufanie, odmienność czy dokonywanie wyborów między pragnieniami a powinnościami. Debiutancka powieść Katarzyna Targosz bazuje na prostym pomyśle, którego potencjał został bardzo dobrze wykorzystany. Lektura godna uwagi, ponieważ nie tylko pozwala na ciekawą przygodę i obcowanie z nietuzinkowymi bohaterami, ale też dostarcza dużą dawkę wrażeń i różnorodnych odczuć. Lekka i nasycona pozytywną energią. Idealna na długie jesienne wieczory. Polecam.

3.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1