Trylogia kosmiczna (ebook) (do pobrania)

Trylogia kosmiczna (ebook)

Trylogia kosmiczna (ebook) (do pobrania)

Oferta specjalna -10%
5.00 / 1 głosów

Kup na prezent
Trylogia kosmiczna to dzieło niezwykłe. Wizja wszechświata, jaką kreśli C.S. Lewis, zdumiewa odmiennością od wszystkich tych obrazów, do których nas przyzwyczaiła science fiction.

Czy rację bytu ma idea, że „ludzkość, zniszczywszy środowisko naturalne macierzystej planety, musi za wszelką cenę rozprzestrzenić się po wszechświecie”?

A może jest tak, że ludzie w swych wyobrażeniach o własnej wielkości zabrnęli już tak daleko, że w zasadzie sami skazali się na kosmiczną samotność?
Trylogii kosmicznej jest dr Elwin Ransom, angielski lingwista, którego Maleldil wybrał na swoje narzędzie. W pierwszej części – Z milczącej planety – zostaje on uprowadzony na pokładzie statku kosmicznego na Malakandrę, czyli na Marsa, gdzie uczestniczy w walce jego mieszkańców z wysłannikami zła z Ziemi, pragnącymi podbić tę planetę, by korzystać z jej zasobów naturalnych. W drugiej części – Perelandra – podróżuje na Wenus, gdzie jest czynnym świadkiem kuszenia pierwszej pary jej rozumnych mieszkańców. W trzeciej – Ta straszna siła – dochodzi do decydującego starcia między siłami dobra i zła już na Ziemi, której grozi opanowanie przez grupę opętanych przez Szatana naukowców, zwolenników brutalnego totalitaryzmu. W tej walce sprzymierzeńcami Ransoma stają się opiekuńcze duchy innych planet, a nawet przebudzony po stuleciach wielki druid, Merlin...

Trylogia kosmiczna to dzieło napisane z wielką pasją i przesycone wiarą, a przy tym budzące podziw sugestywnością opisów innych światów, psychologiczną wiarygodnością postaci i charakterystycznym dla C.S. Lewisa poczuciem humoru.
  • 3 lipca 2015 WKP,

    OPOWIEŚCI Z KOSMOSU

    Nikt chyba nie zaprzeczy temu, że najsłynniejszym dziełem C.S. Lewisa są "Opowieści z Narnii" i gdy kogoś zapytać o inne jego utwory, będzie miał prob... czytaj >
    Nikt chyba nie zaprzeczy temu, że najsłynniejszym dziełem C.S. Lewisa są "Opowieści z Narnii" i gdy kogoś zapytać o inne jego utwory, będzie miał problemy z wymienieniem czegokolwiek. A przecież nie jest on autorem tylko jednego dzieła, a choćby taką "Trylogią Kosmiczną" udowadnia, że jego inne powieści w niczym nie ustępują - tak literacko jak i pod względem przebogatej wyobraźni - Narnijskim przygodom. Bohaterem "Trylogii..." jest doktor Elwin Ransom, angielski lingwista, który podróżując poprzez kraj trafia w końcu w okolicę, gdzie nie może znaleźć noclegu. Jedyną szansą wydaje się pewien budynek, pretekstem zaś by wejść na jego teren – prośba napotkanej kobiety. Ransom dostaje się w gościnę, ale szybko traci przytomność, kiedy zaś się budzi, leci już statkiem kosmicznym. Tak trafia na planetę Malakandrę, gdzie poznaje niezwykłe plenery tego miejsca a także nie mniej niezwykłych mieszkańców… I niezwykła jest również sama książka, a właściwie trzy powieści zebrane w jednym, grubym tomie („Z milczącej planety”, „Perelandra” i „Ta straszna siła”). Klasyczna w najlepszym tego słowa znaczeniu, przypominająca po trosze dzieła Verne’a i Wellsa, po trosze zaś „Władcę pierścieni”, przesycona dziewiczym spojrzeniem na to, co niezbadane i anglosaskimi klimatami, wciąga, absorbuje i urzeka prezentacją światów. Również techniczne aspekty powieści, choć zdawałoby się już dawno nieaktualne, intrygują pomysłowością i realizmem (w szczególności rozwiązanie kwestii przyciągania na statku kosmicznym), tak że czasami aż trudno uwierzyć, iż pierwsza powieść powstała w roku 1938! Druga strona powieści, głębsza warstwa mocno korzystająca z tradycji baśni – bo przecież baśnią dla dorosłych jest „Trylogia…” właśnie – to zawsze aktualne przesłanie o prawdziwej naturze człowieka, a także rzut oka na utopię, oraz ponad wszystko mocno osadzona w całości dyskusja religijna. Lewis, który wówczas powrócił do chrześcijaństwa, przesycił „Trylogię…” odwołaniami do Biblii, szczególnie w „Perelandrze”, gdzie ukazuje kuszenie pary mieszkańców Wenus. Dzięki temu powieści te oferuje dużo więcej niż tylko i wyłącznie rozrywkę. Lubicie fantastykę i szukacie ciekawej lektury na długie wakacyjne wieczory? „Trylogia Kosmiczna” to coś w sam raz dla Was. Dzieło, które po prostu trzeba poznać, klasyka i klasa sama w sobie. Dlatego polecam, wydawnictwu Media Rodzina zaś składam podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

5.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1