Rycerze Pustkowi

Rycerze Pustkowi

DO KOŃCA PROMOCJI

  • Planszowa
  • polska
  • 31-12-1899
  • 16+
  • 2-4
  • 240
  • Marek Mydel
  • Badger's Nest

Rycerze Pustkowi to postapokaliptyczna gra planszowa dla 2-4 osób na ruinach Australii. Wciel się w jednego z dwunastu bohaterów i przeżyj najniebezpieczniejszą przygodę swojego życia!

 

Rycerze Pustkowi to rozbudowana przygodowa gra planszowa osadzona w dystopicznej Australii – kontynencie zniszczonym przez kataklizmy wywołane ludzką chciwością oraz działaniami koncernu Cerbero, który uczynił z kraju poligon doświadczalny dla swoich dziwacznych eksperymentów.

 

Gracze wcielają się w bohaterów tego postapokaliptycznego świata, po czym ruszają na pustkowia, gdzie przeżywają niezwykłe przygody, zmagają się z wrogami, handlują i realizują cele różnych misji. Muszą mądrze gospodarować dostępnymi surowcami, jak paliwo, czy amunicja, a w walce wykazać się wyczuciem taktyki. Każdy z nich ma też szansę sprawdzić się jako Padliniarz, którego zadaniem jest utrudnić życie pozostałym uczestnikom gry.

  • Planszowa
  • polska
  • 31-12-1899
  • 16+
  • 2-4
  • 240
  • Marek Mydel
  • Badger's Nest
  • 8 lutego 2017 qrYh,

    Ciekawa gra postapo

    Na pierwszy rzut oka trochę skomplikowana, ale po kilku rundach z instrukcją w ręku rozgrywka idzie w miarę sprawnie. Na PLUSY: faktyczna interakcja m... czytaj >
    Na pierwszy rzut oka trochę skomplikowana, ale po kilku rundach z instrukcją w ręku rozgrywka idzie w miarę sprawnie. Na PLUSY: faktyczna interakcja między graczami, dużo różnych misji do wykonania; masa przeciwników do pokonania i wyzwań, z którymi możemy się zmierzyć podczas gry; co kolejkę mamy okazję być tym złym i psuć krew innym graczom; duża różnorodność postaci, którymi możemy grać o unikalnych umiejętnościach pomagającym przetrwać na pustkowiach. Na MINUSY: w instrukcji jest trochę byków i trzeba ściągnąć sobie FAQ; tylko jedna karta pomocy w grze na 4 osoby - mało, trzeba sobie skopiować bo na początku bez niej nie za bardzo wiadomo co robią poszczególne kafle, gdzie w związku z tym iść i tury się trochę przez to przeciągają; niezbalansowana walka - broń dystansowa działająca na średnim zasięgu jest jeszcze OK, ale snajperki to porażka... żeby coś trafić trzeba mieć farta na kościach, przez co walki przeważnie wygrywa się dzierżąc w ręku broń białą i nacierając na przeciwnika. Czekam na dodatek, który ma, zgodnie z zapowiedziami twórców, zbalansować walkę. Generalnie gra ciekawa, z dobrą mechaniką, ale bardzo czasochłonna.

4.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1