Rubieże imperium: Kraniec nadziei (Okładka miękka)

Rubieże imperium: Kraniec nadziei

Rubieże imperium: Kraniec nadziei (Okładka miękka)

Oferta specjalna -7%
4.00 / 1 głosów

Kup na prezent
W odległej przyszłości ludzie panują nad większą częścią ramienia Galaktyki. Jednak nie są to czasy pokoju. Dwie główne siły, Cesarstwo i Republika, wciąż toczą wojnę. Wrogie floty ścierają się, próbując przejąć kontrolę nad nowymi terytoriami i zasobami kosmosu.

Kapitan Aidan Samuels, dowódca niszczyciela „Sirene”, musi wziąć udział w tajemniczej misji. Uwielbiany przez własną załogę, Samuels jest solą w oku przełożonych. To mistrz wszechświata w lekceważeniu regulaminów, co nie przeszkadza mu znakomicie wykonywać powierzonych zadań. Podczas wojny tacy ludzie są na wagę złota. Bo właśnie ktoś tego pokroju potrafi rzucić się w wir walki, ryzykując wszystko, a jednocześnie jest w stanie wyjść obronną ręką z największego niebezpieczeństwa.

Co czeka grupę zadaniową floty cesarskiej w odległym rejonie kosmosu? Czy nieokiełznana natura Samuelsa będzie atutem, czy raczej przeszkodą podczas tej misji? Dynamiczne, plastycznie ukazane walki w przestrzeni, podstępy i tajemnice, przyjaźń i zdrada, szaleńcza odwaga i poświęcenie... Wszystko to można znaleźć na kartach pierwszego tomu trylogii Rafała Dębskiego „Rubieże imperium”. Atutem powieści są także – jak zwykle u tego autora – świetnie skrojone, tętniące życiem, krwiste postaci bohaterów.
  • 17 lutego 2015 Gabrielle Vega,

    Spora dawka pełnokrwistego sci-fi!

    „Kraniec nadziei” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Rafała Dębskiego. Spotkanie, którego długo nie zapomnę, bo stanowiło zarówno intelektualne ... czytaj >
    „Kraniec nadziei” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Rafała Dębskiego. Spotkanie, którego długo nie zapomnę, bo stanowiło zarówno intelektualne wyzwanie, jak i szalenie ekscytującą przygodę. W skrócie - widowiskowe walki, perfekcyjnie nakreśleni bohaterowie, zagadka, polityczne gierki, napięcie oraz zakończenie, po którym po prostu nie da się nie sięgnąć po kolejny tom. Ja z pewnością będę go niecierpliwie wyczekiwać. Polecam wszystkim fanom gatunku! Pełna recenzja: http://vegaczyta.blogspot.com/2015/02/kraniec-nadziei-rafa-debski.html

4.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1