Miecz herobrine'a. Minecraft (ebook) (do pobrania)

Miecz herobrine'a. Minecraft (ebook)

Miecz herobrine'a. Minecraft (ebook) (do pobrania)

Chcesz kupić ten produkt, bo:

  • to gratka dla fanów Minecrafta
  • przeczytaj, jak skończy się niebezpieczna misja Artura
  • czy rodzeństwo pokona Herobrine'a?
Kup na prezent
  • WATERMARK
  • Wkrocz w świat Minecrafta i ocal Overworld!

     

    Piętnastoletni Artur nie cierpi Minecrafta i swojej młodszej siostry Mallu. Kiedy jednak dziewczyna zostaje wciągnięta do Overworldu, brat rusza jej na pomoc.

     

    Aby wrócić do domu, rodzeństwo musi stoczyć walkę z creeperami, endermanami i zombie. Ale jest coś jeszcze… Ich jedyną nadzieją na wydostanie się ze świata Minecrafta jest wypełnienie dawnego proroctwa.

     

    Tylko oni mogą uratować Overworld i nie dopuścić do powrotu najpodlejszej istoty, jaka kiedykolwiek tam się pojawiła – Herobrine’a.

    Muszą odnaleźć Diamentowy Miecz i pokonać Czerwonego Króla.

     


    Czy Artur i Mallu wypełnią niebezpieczną misję?

    Czy uda im się wrócić do naszego świata?

     


    Książka nie jest autoryzowana, sponsorowana, zatwierdzona oraz napisana na licencji Mojang AB, Microsoft Corp. ani żadnego podmiotu posiadającego prawa do używania nazwy lub praw autorskich do gry Minecraft. Minecraft jest zarejestrowanym znakiem towarowym spółki Mojang Synergies AB.

  • – Tutaj, ty bezmózgi potworze! – wydarł się, wstając z ziemi. – Enderman, lamusie, spójrz na mnie! Czy przypadkiem nie mnie szukasz? Jestem Graczem! – krzyczał, próbując przykuć uwagę endermana. Potwór, który trzymał w łapach Steve’a, cisnął na bok ofiarą i teleportował się tuż przed Arturem. Stanęli naprzeciw siebie. Nikt się nie poruszył. Wtem, w kompletnej ciszy i bezruchu, usłyszeli głos. Dziwny, spokojny głos wydobył się z ust endermana. Nie było jednak wątpliwości, że nie należy do potwora.

    – Dobry wieczór, Graczu – usłyszeli. – Jestem Czerwonym Królem, który włada wszystkim w Overworldzie. Wszyscy obecni zamarli bez ruchu. Mieszkańcy wioski zastygli w przerażeniu, słysząc CzerwonegoKróla. Mimo że dźwięk wydobywał się z ust endermana, wyraźnie czuli obecność wroga. Nikt nie odważył się wypowiedzieć słowa. Nikt za wyjątkiem jednej osoby.

    – Jesteś idiotą – powiedziała Punk-Princess166 – wielkim, tłustym jak słoń idiotą.

    Enderman wybuchnął śmiechem.

    – A kogóż my tu mamy? Jakąś pyskatą małą.

    – Tia, ciebie też miło poznać – odparowała Punk-Princess166.

    Artur się nie odzywał, wyobrażając sobie kogoś, dla kogo panowanie nad endermanem było jak zabawa marionetką. Co ważniejsze jednak, była to ta sama osoba, która skrzywdziła setki Steve’ów.

    – Chcę, żebyś pozwolił nam opuścić Overworld – zaczął ostrożnie Artur. – Nie chcemy żadnych kłopotów.

    Enderman kiwnął głową.

    – Jasne, mogę was stąd zabrać.

    – W porządku, zabierz nas do domu albo…

    – Albo co? Nie możecie powstrzymać endermana.Nie widziałeś, co potrafi zrobić jeden? A ja mam potężną armię. Ale jest sposób, żebyśmy wszyscy troje dostali to, na czym nam zależy.

    Artur wziął głęboki oddech.

    – Nie wierz mu – zaczął Steve. – To kłamca. Artur nie zwracał uwagi na słowa przyjaciela.

    – Proszę, po prostu powiedz, czego chcesz – odparł. Odpowiedź Czerwonego Króla była podła. Jak tylko skończył mówić, Punk-Princess166 zaczęła ciskać w niego przekleństwami, a Steve błagał rodzeństwo, aby się nie zgadzali na propozycję Króla.

    – Pragnę jedynie dostać miecz, który pokonał Herobrine’a – zaproponował Czerwony Król. Z jego głosu biła stanowczość i bezwzględność. Artur spodziewał się, że będzie chciał czegoś w zamian za odesłanie ich do domu, ale nigdy by się

    nie domyślił, że nieprzyjaciel wysunie taką propozycję.

    – Ten sam miecz, którego z pewnością zamierzaliście użyć przeciwko mnie. Portalu do waszego świata mogę użyć jedynie wtedy, gdy miecz zostanie przyniesiony do Miasta 01 i oddany mi dobrowolnie.

    – Jak niby mamy odnaleźć miecz, który nie wiadomo, czy w ogóle istnieje? – z rosnącą irytacją zapytał Artur.

    – Jesteście Graczami – odparł Król – więc z pewnością sobie poradzicie. Będę czekał w Mieście Pospieszcie się (…).



OCEŃ JAKO PIERWSZY!

"Miecz herobrine'a. Minecraft (ebook)" wciąż czeka na pierwszą opinię.
Napisz co sądzisz o tym produkcie.