Goście. Część 3 (Okładka twarda)

Goście. Część 3

Goście. Część 3 (Okładka twarda)

Oferta specjalna -21%
5.00 / 1 głosów

Chcesz kupić ten produkt, bo:

  • to ciekawe połączenie science-fiction z fantasy
  • czytałeś poprzednie części trylogii i nie możesz doczekać się zakończenia
  • jesteś fanem pióra Orsona Scotta Carda

Kup na prezent

„Goście” to ostatni tom trylogii o chłopcu, który posiada niewytłumaczalny dar widzenia ludzkiej przeszłości.


W pierwszym tomie Rigg połączył siły z innym równie utalentowanym nastolatkiem, by odnaleźć siostrę i zrozumieć, na co naprawdę go stać. W drugim – stanął przed zadaniem odczytania ścieżek przeszłości przed przybyciem nieznanych Niszczycieli, zamierzających unicestwić życie na jego planecie. Trzeci, finałowy tom to monumentalne widowisko, w którym następuje spełnienie wszystkich dotychczasowych wątków, a Rigg musi przekroczyć granice własnych możliwości i odbyć podróż nie tylko na inne planety, ale i w inne czasy, od pradziejów ludzkości po koniec ziemskiej cywilizacji, by uratować dwa światy i na zawsze zakończyć wojnę.


Card to wybitny prozaik o wielu zaletach, z których główną jest jego dar do kreowania postaci, które czytelnik lubi i z którymi się utożsamia.
„The Miami Herlad”

 

Orson Scott Card (ur. 1951) – jeden z najbardziej popularnych autorów science fiction. Zadebiutował w wieku 26 lat opowiadaniem „Gra Endera”; zostało ono później rozbudowane do rozmiarów powieści, która zapoczątkowała jeden z najpopularniejszych cykli powieściowych autora – Sagę o Enderze. Równie popularną i powiązaną z nią fabularnie serią jest Saga Cienia.

Card przedstawia nam cały wachlarz możliwości, jakie daje fantasy, a przy tym wplata je w swój misternie skonstruowany system magii.

„Wall Street Journal”

  • 12 kwietnia 2016 WKP,

    WIELKIE WIDOWISKO SF

    Autor tak legendarnych dzieł SF i Fantsy, jak „Saga Endera” czy „Opowieści o Alvinie Stwórcy” kończy właśnie trylogię „Tropiciela”. Jaki powinien być ... czytaj >
    Autor tak legendarnych dzieł SF i Fantsy, jak „Saga Endera” czy „Opowieści o Alvinie Stwórcy” kończy właśnie trylogię „Tropiciela”. Jaki powinien być finał? Pełen zapierających dech w piersiach zdarzeń, akcji zagrażającej całym światom i monumentalnych momentów. I dokładnie tak dzieje się w „Gościach”! Rigg, chłopiec posiadający dar widzenia przyszłości ludzi, Umbo i Parman w końcu otrzymali odpowiedzi, na jakich im zależało, ale nie są to odpowiedzi, które przyniosą ukojenie. Światu grozi zagłada, jak można ja powstrzymać? I czy to w ogóle możliwe? Rigg przekracza wszystkie granice, by poradzić sobie z zaistniałą sytuacją, a losy rzuca go nie tylko w podróż do innych planet, ale też i poprzez wieki istnienia świata – od jego pradziejów po sam koniec. Stawka jest olbrzymia, istnienie światów i zakończenie wojny. Ale w sercach pobrzmiewa dylemat: czy można poświęcić jeden z nich by ocalić drugi? To naprawdę epicka powieść i znakomite podsumowanie trylogii, jaką kilka lat temu zapoczątkował jeden z największych współczesnych mistrzów fantastyki. Az chciałoby się zobaczyć ją na kinowym ekranie, w ferii efektów specjalnych i trójwymiarowym obrazie, by jak najbardziej wejść w ten świat. a wchodzić jest w co. Przyznam, że nie czytałem poprzednich dwóch tomów, „Tropiciela” i „Ruin”, a jednak nie czułem się zagubiony w tym świecie. Jedyne, czego mi tak naprawdę brakowało to tego, iż nie miałem okazji poznać poprzedników. „Goście” okazali się bowiem tak udani i tak przepełnieni nieokiełznaną wyobraźnią, splatającą w sobie najlepsze cechy gatunku, że trudno byłoby nie czuć niedosytu, nawet jeśli z cyklem było się od samego początku. Poza tym trzeba też oddać sprawiedliwość lekkości pióra autora. Bo „Goście” to zarazem fantastyka gatunkowo i ciężka i lekka. Na granicy dwóch światów, jak na granicy znajduje się Rigg, a jednak spójna i znakomicie korzystająca z tego, co rozciąga się po obu stronach przedzielającej ją linii. Aż chciałoby się więcej. Na szczęście literacki dorobek Orsona Scotta Carda jest imponujący, a czytelnik ma co wybierać z bogatej bibliografii. Podsumowując: „Goście” to kawał świetnej powieści SF, która przekonać do siebie może także przeciwników gatunku. Powieści, którą absolutnie powinni przeczytać, ci którzy mieli w rękach poprzedzające ją tomy – nie zawiodą się. Polecam.

5.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1