Gęsia Skórka. Upiorna lalka Slappy (ebook) (do pobrania)

Gęsia Skórka. Upiorna lalka Slappy (ebook)

Gęsia Skórka. Upiorna lalka Slappy (ebook) (do pobrania)

Oferta specjalna -18%
5.00 / 1 głosów

Chcesz kupić ten produkt, bo:

  • uwielbiasz Gęsią Skórkę
  • przeczytasz mrożącą krew w żyłach opowieść o upiornej lalce
  • to świetny "horror" dla młodzieży
Kup na prezent
  • WATERMARK

Slappy - czarny charakter cyklu GĘSIA SKÓRKA

 

Bliźniaczki Lindy i Kris znajdują w kontenerze na śmieci lalkę i obdarzają imieniem Slappy. Slappy’ego trudno uznać za pięknego, ale zabawa nim sprawia Lindy sporą frajdę.  Dziewczynka uczy się, jak poruszać lalką oraz z nią rozmawiać, i robi to naprawdę doskonale. Kris zaczyna być zazdrosna – zarówno o sukcesy siostry, jak i o samą lalkę. Postanawia zatem zdobyć własną, żeby udowodnić, że wcale nie jest gorsza. A wtedy zaczynają się dziać rzeczy dziwne. Okropne. Złe. Upiorne…

  • 1 sierpnia 2016 KarolinaMarek2058,

    www.swiatmiedzystronami.blogspot.com

    Nawet nie liczę, które to już spotkanie ze Stine'm. Uwielbiam go za cykl "Ulice strachu", ale pokochałam za "Gęsią skórkę". Frajdę sprawiało mi zarówn... czytaj >
    Nawet nie liczę, które to już spotkanie ze Stine'm. Uwielbiam go za cykl "Ulice strachu", ale pokochałam za "Gęsią skórkę". Frajdę sprawiało mi zarówno oglądanie jak i czytanie tej serii. I niesamowicie się cieszę, że wznowiono jego twórczość, bo mnie nie wiele więcej potrzeba by przypomnieć sobie młodsze czasy. Mały minus jest taki, że teraz na starość przestałam czuć ten dreszczyk grozy poznając kolejne historie bohaterów. Bohaterkami tej książeczki są bliźniaczki Lindy i Kris, ale nie tylko. Pierwsza z dziewczynek znajduje w koszu na śmieci drewnianą lalkę brzuchomówcy, którą nazywa Slappy. Nie jest piękny, ale za sprawą Lindy zaczyna być bardzo zabawny. Dziewczynka razem z nim zaczynają robić furorę występując na urodzinach koleżanek. Kris zaczyna być zazdrosna, więc i jej rodzice kupują używaną lalkę, którą ona nazywa pan Wood. Niestety w tedy zaczynają się kłopoty i dziwne zdarzenia. Jednak najgorsze zdarza się w tedy, gdy mała Kris przez przypadek odczytuje tajemne zaklęcie ożywiające lalki. Można spytać co się może stać złego przez dwie drewniane lalki dla brzuchomówców. Nim przeczytałam historię powiedziała bym, że nic, ale po tej lekturze zmieniam zdanie i to o sto osiemdziesiąt stopni. Gdy będę mieć dziecko na pewno zacznę zwracać uwagę na to co im kupuję do zabawy, a na pewno na to czy posiadają jakieś dziwne karteczki z tekstami w nieznanym języku i nie mówię tu o arabskim, chińskim tudzież szwedzkim. A wracając do książeczki, która ma tak niepozorną wielkość, nieśmiałą ilość stron i skromną jak na grozę okładkę to niech was to nie zmyli. Jest potencjał, dreszczyk i emocjonujące przygody - tak dobre jak złe. Nie umiała bym powiedzieć, że historia jest tylko dla młodych czytelników, bo ja mam swoje lata, a bawiłam się jak by to było coś dla mnie. Jeśli lubisz takie klimaty to jest to dla Ciebie i nie ważne w jakim jesteś wieku!

5.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1