Emil i detektywi (CD)

Emil i detektywi

Emil i detektywi (CD)

Chcesz kupić ten produkt, bo:

  • dedukcja to Twoja mocna strona
  • audiobook uruchomi Twoją wyobraźnię
  • to doskonała opowieść dla całej rodziny, która bawi do łez

Kup na prezent
„Pan chyba właśnie zastawił swój mózg”…

Lubicie historie mrożące krew w żyłach?
Chcecie wiedzieć co się stało podczas pewnej podróży z Neustadt do Berlina ...i gdzie się podziało 120 marek? A wreszcie, dlaczego Emil nie chciał zawiadomić policji?
Erich Kästner zabierze Was w sam środek kryminalnej zagadki, gdzie zamiast nudy jest dreszczyk emocji i duża dawka poczucia humoru.

Emil ma jedenaście lat, 120 marek i proste zadanie: przewieźć pieniądze z rodzinnego Neustadt do Berlina. Misja z pozoru prosta, odprowadzony przez mamę na dworzec wsiada do pociągu, po kilku godzinach wysiada wprost w ramiona babci. I wszystko zapewne potoczyłoby się zgodnie z planem i bez przeszkód i nie warte byłoby wspomnienia, gdyby podczas podróży Emila nie ogarnęło znużenie, gdyby nie zasnął i gdyby pewien mężczyzna w meloniku nie skorzystał z okazji i nie ograbił go z całego majątku.

Każdy nastolatek na miejscu Emila z miejsca podniósłby raban, być może zaczął płakać, na pewno szukałby pomocy u policjantów.

Każdy, ale nie Emil. Wiedząc ile wysiłku i wyrzeczeń kosztowało mamę zdobycie tych pieniędzy, nie zamierza odpuścić złodziejowi i postanawia samodzielnie odszukać tajemniczego mężczyznę w wielkim i nieznanym Berlinie. Na przekór swojemu nazwisku (Tischbein – co oznacza ni mniej ni więcej, jak: noga stołowa) zrobi wszystko, by odzyskać stracone pieniądze.

Tak zaczyna się „Emil i detektywi”, książka, która od prawie dziewięćdziesięciu lat niezmiennie bawi i wzrusza kolejne pokolenia czytelników. Od momentu, kiedy pojawiła się w księgarniach - po raz pierwszy wydana została w Niemczech w 1929 roku – właściwie prawie z nich nie znika. O jej popularności świadczy nie tylko fakt, że została przetłumaczona na 59 języków, ale także to, że już osiem razy przenoszono ją na ekran, trudno policzyć, ile razy wystawiana była w teatrze.

Przygody Emila – dobrodusznego prowincjusza w wielkim mieście, któremu udaje się przechytrzyć wytrawnego złodzieja bankowego – okazały się ponadczasowe i aktualne w niemal każdym zakątku świata, w samych tylko Niemczech sprzedały się w dwóch milionach egzemplarzy.



Autor Emila – Erich Kastner – był nie tylko pisarzem i poetą, ale też przez pewien czas nauczycielem. Być może właśnie dlatego stał się jednym z pierwszych pisarzy, który potraktował poważnie czytelnika poniżej piętnastego roku życia. Wcześniej półki dziecięcych pokoi pełne były bajek i legend, dzięki Kastnerowi po raz pierwszy dzieci dostały do ręki prawdziwe przygody bohatera, którym mogło być każde z nich.

Opowieść o przygodach Emila to nie tylko kryminał dla najmłodszych, ale historia przyjaźni, lojalności, odwagi. Kastner wprowadził do literatury bohatera, który łączy prawość z zaradnością, świetnie sobie radzi w skomplikowanej siatce berlińskich ulic, jest prowincjuszem, który zdobywa przyjaźń stołecznych łobuzów. Perypetie Emila kończą się całkowitym zwycięstwem: jego pogoń za mężczyzną w meloniku, który okazał się poszukiwanym złodziejem, zostaje opisana w gazecie. Emil zdobywa pieniądze – tysiąc marek nagrody - i sławę.



Erich Kastner urodził się i wychował w Dreźnie. Jego ojciec zajmował się wytwarzaniem siodeł, matka była służącą, potem została fryzjerką. Relacje z matką pisarz miał bliskie i intensywne, kiedy nie mieszkali już razem, niemal codziennie pisał do niej listy i karty pocztowe. Motyw matki niejednokrotnie pojawia się w jego powieściach, pierwowzorem jest zawsze Ida Kastner.

W czasach drezdeńskich uczył się w seminarium nauczycielskim, ale nigdy go nie ukończył. Trzy spędzone tam lata zaowocowały najpierw „Latającą klasą”, potem wspominał je jeszcze w autobiograficznej książce, „Kiedy byłem małym chłopcem”. Nie skończył jeszcze szesnastu lat, kiedy wybuchła I wojna światowa. Trafił na front, co po latach skomentował: „Wojna się zaczęła, moje dzieciństwo się skończyło”. Po wojnie powrócił do nauki, studiował historię, filozofię, germanistykę oraz teatrologię. Jednocześnie pracował, między innymi jako goniec na giełdzie i sprzedawca perfum. W końcu udało mu się dostać posadę w gazecie, do której pisał teksty dziennikarskie oraz recenzje teatralne. W 1925 roku obronił pracę doktorską „Fryderyk Wielki i literatura niemiecka”.

„Serce na talię” – tak zatytułował swoją pierwszą wydaną książkę. Zbiór wierszy ukazał się w 1928 roku, a już rok później szturmem zdobył serca czytelników wydając „Emila i detektywów”. Powieść o jedenastolatku z Neustadt napisał zachęcony przez Edith Jacobsohn, wdowę po wydawcy "Weltbühne", zapewniając sobie tym samym na stałe miejsce w kanonie literatury dla dzieci i młodzieży.
Po dojściu Hitlera do władzy – 30 stycznia 1933 roku – nie wyjechał, jak większość jego współpracowników, za granicę. Chciał być na miejscu, w Berlinie, „ktoś musi być kronikarzem zdarzeń”, tłumaczył przyjaciołom, choć większość i tak była przekonana, że prawdziwym powodem była niechęć do opuszczenia samotnej matki. Czarne lata dla Niemiec, potem dla Europy i całego świata były najmroczniejszym okresem w życiu pisarza. Jego książki znalazły się na liście „szkodliwych i niepożądanych publikacji” i zostały spalone jako „sprzeczne z niemieckim duchem”. Sam Kastner był wielokrotnie przesłuchiwany przez gestapo i wykluczono go ze stowarzyszenia pisarzy.

Czas powojenny był w jego życiu niezwykle aktywny i twórczy. Zamieszkał w Monachium, gdzie został redaktorem gazety „Neue Zeitung”, wydawał czasopismo dla dzieci i młodzieży, pisał teksty do kabaretów i do radia, założył międzynarodową bibliotekę dla młodzieży. W 1951 roku został przewodniczącym zachodnioniemieckiego PEN Clubu, od 1965 roku był honorowym przewodniczącym. W końcu, w 1960 roku został odznaczony Medalem im. Hansa Christiana Andersena, zwanym „małym Noblem”. Nigdy się nie ożenił, ale to nie znaczy, że był sam. W 1957 roku urodził się jego jedyny syn, Thomas, dla którego napisał ostatnie swoje książki dla dzieci: „Michałek z pudełka” oraz „Der kleine Mann Und die kleine Miss”.
Zmarł w 1974 roku w Monachium.

OCEŃ JAKO PIERWSZY!

"Emil i detektywi" wciąż czeka na pierwszą opinię.
Napisz co sądzisz o tym produkcie.