Czas Żniw (Okładka miękka)

Czas Żniw

Czas Żniw (Okładka miękka)

Oferta specjalna -28%
5.00 / 1 głosów
Kup na prezent
Sajon.
Nie ma bezpieczniejszego miejsca.


„Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy prowadzić ludzi na śmierć”.

Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.

Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

Czas Żniw jest dziełem wyjątkowym. Samantha Shannon to młoda pisarka o ogromnych ambicjach i imponującej wyobraźni, która w swej debiutanckiej powieści stworzyła niezwykle sugestywną i inteligentnie skonstruowaną wizję świata.



Samantha Shannon urodziła się w zachodnim Londynie w 1991 roku. Zaczęła pisać już w wieku piętnastu lat. W 2013 roku ukończyła literaturę na uniwersytecie w Oksfordzie. W 2012 roku została zakwalifikowana do nagrody The Young Star. Czas Żniw, jej debiutancka powieść, a jednocześnie pierwsza część siedmiotomowego cyklu, został sprzedany do 21 krajów. The Imaginarium Studios zakupiło prawa filmowe jeszcze przed premierą książki.
  • 28 sierpnia 2015 WKP,

    KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE

    Zawsze sceptycznie podchodzę do każdego tzw. międzynarodowego hitu literackiego. Zazwyczaj zresztą opierają się one na zasadzie „czytelnik-lubi-to-co-... czytaj >
    Zawsze sceptycznie podchodzę do każdego tzw. międzynarodowego hitu literackiego. Zazwyczaj zresztą opierają się one na zasadzie „czytelnik-lubi-to-co-już-było”, nie starając się nawet wnosić niczego oryginalnego. Coś jednak sprawiło, że nie mogłem się oprzeć sięgnięciu po „The Bone Sesaon”, więc sięgnąłem, zacząłem czytać i… Wpadłem, a wszelki sceptycyzm rozwiał się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Rok 2059, Sajon Londyn. Paige Mahoney, dziewiętnastoletnia dziewczyna, nie jest wzorem cnót. Na życie zarabia w kryminalnym półświatku wykorzystując swoją moc sięgania do zaświatów, by włamywać się do ludzkich umysłów. Ale już samo posiadanie podobnych talentów to wyrok śmierci. W społeczeństwie pełnym zakazów, tego typu zdolności stanowią cel polowań. I oto pewnego dnia dochodzi do katastrofy – Paige, starając się nie zostać złapana, zabija jednego z funkcjonariuszy. W efekcie trafia do kolonii karnej, która od dwustu lat trzymana jest w ścisłej tajemnicy. Rządzą nią bowiem istoty nie z tego świata, a na każdego z więźniów czeka tu szkolenie i - najczęściej - śmierć… Londyn w wykonaniu młodziutkiej debiutantki (powieść ukazała się, kiedy Samantha Shannon miała zaledwie 22 lata), to Londyn przyszłości, ale także zarazem Londyn alternatywny. Londyn, który w XIX wieku przeżył inwazję z zaświatów, teraz stanowiący futurystyczną antyutopię, ale Londyn jakże bliski nam. I przeszłości. I to nie tylko językowo, choć autorka w bogaty sposób czepie z dawnych określeń – w jej wizji pobrzmiewają najróżniejsze echa, od polityczno-monarchistycznych, przez wojenne (Irlandia), po bardziej współczesne, jak choćby lista video nasty. Abstrahując jednak od wszystkich tych zależności, „The Bone Season” to po prostu bardzo dobra książka, którą czyta się jednym tchem. Shannon, obdarowana talentem niesamowicie lekkiego pióra, wrzuciła do worka wszystko, co lubiła w fantastyce. Dystopijne Science Fiction zderzyła tu z równie pesymistycznymi klimatami Fantasy, mieszając znane motywy w intrygującą całość. „Incepcja” spotyka się tu z „Harrym Potterem”, a całość podlana zostaje paranoją i buntowniczymi nastrojami. Paige nie jest biernym dziewczęciem, które godzi się na swój los. Walczy, zmaga się, jej niesubordynacja grozić może śmiercią, ale czasem śmierć nie jest najgorszym wyjściem. A i w każdym tunelu znaleźć można światełko, które nie będzie wcale należało do pociągu. To dopiero pierwszy tom, autorka zapowiada siedem, drugi wyszedł niedawno, ale już teraz śmiało można rzec, że jest na co czekać. Ja zaś dziękuję wydawnictwu SQN za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji i od razy chwytam za drugą część losów Paige, a Was zachęcam do lektury, jeśli lubicie dobrą fantastykę!

5.00

Na podstawie 1 ocen
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1