Byłam kochanką arabskich szejków (Okładka miękka)

Byłam kochanką arabskich szejków
Prawdziwa historia, jakich ostatnio wiele, a jednak niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju, wstrząsająca i poruszająca do bólu ludzkie serca.

Piękna, młoda i – jak się wkrótce ma okazać, również naiwna – Polka imieniem Julia spotyka w klubie uosobienie swoich najskrytszych marzeń, idealnego księcia z odległej krainy bajkowego Orientu. Tark już na samym początku wyzwala w kobiecie falę gorących uczuć, które niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki potrafią błyskawicznie wyłączyć rozsądek, chłodne kalkulacje, ostrożność – innymi słowy, szeroko rozumiany instynkt samozachowawczy. Przystojny Syryjczyk czaruje niedoświadczoną Julię nie tylko nienaganną aparycją, lecz również komplementami, szarmancką postawą i niezwykłą szczodrością, której bohaterka nie zaznała u swoich rodaków. Nic dziwnego zatem, że kobieta niemal natychmiast obdarza mężczyznę szczerym zaufaniem i sympatią, a jego propozycja dwutygodniowej wycieczki do Dubaju nie wzbudza w niej żadnych podejrzeń. Zauroczona Julia cieszy się na podróż swojego życia. Wierzy, że znalazła miłość, u boku której czeka ją prawdziwe szczęście. Dubaj ma być dopełnieniem jej bajki – tam kobieta ma poznać najbliższych krewnych Tarka i tym samym stać się pełnoprawną partnerką idealnego mężczyzny. Zupełnie jak księżniczka zabrana przez księcia do odległego, przepięknego pałacu.

Bajka Julii ma się jednak nigdy nie ziścić. W zamian za swoje marzenia o zamku, bohaterka otrzymuje ciasny, obskurny pokój w arabskim domu publicznym. Odtąd ma być zniewolona i regularnie wykorzystywana seksualnie nawet w najbardziej odrażający i brutalny sposób. Sponiewierana, bita i upokarzana, bez żadnych pieniędzy i paszportu Julia nie widzi dla siebie ratunku i możliwości ucieczki. Pozostała jej jedynie stagnacja, trwanie w tym upiornym stanie rzeczy, będącym spełnieniem jej najgorszych koszmarów...

Przez historię Julii poprowadzi czytelników Laila Shukri, wprawna pisarka dokładnie zaznajomiona z realiami Bliskiego Wschodu. Polska autorka sama od lat mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie trwa u boku nierzadko okrutnego męża, jednego z najbogatszych arabskich szejków. Ukrywając swoją prawdziwą tożsamość pod pseudonimem, strzeże własnego bezpieczeństwa i życia, ponieważ, jak wyznaje – gdyby jej mąż dowiedział się o tym, jakie książki pisze jego żona, zapewne by ją zabił. Ogromne ryzyko, jakie niemal codziennie podejmuje Laila Shukri, by przedstawić wstrząsające historie przybliżające odległy kulturowo, nierzadko zupełnie niezrozumiany przez wyznawców europejskich wartości Bliski Wschód, to tylko jeden z wielu powodów, dla których polskie czytelniczki pokochały twórczość pisarki. Lekka narracja i prosty język sprawiają, że podczas lektury ma się nieodparte wrażenie, że autorka osobiście snuje opowieść, nie posługując się przy tym w ogóle słowem pisanym. Sama Laila Shukri nie próbuje nakłonić czytelników do zmiany światopoglądu na temat kraju, w którym mieszka na co dzień. Pisarka przedstawia bowiem zarówno jego piękne aspekty, jak również te okrutne strony. Autorka nie ukrywa również mrocznego oblicza swojego męża, który jest skłonny do agresji, aktów przemocy w przypływie zazdrości, a także gwałtów. Może się wydawać, że pisarka zdaje sobie sprawę z tego, że w swoim związku często jest ofiarą, lecz przyznając się do ogromu swojej kobiecej miłości, prosi inne kobiety o zrozumienie.

Świat przedstawiony w powieściach Laili Shukri mocno przemawia do wyobraźni, lecz również skłania do ponurych refleksji. Do gorzkich przemyśleń autorka nakłania głównie tych, którzy są przekonani, że w XXI wieku, zbudowanym na podwalinach demokratycznych wartości, świat nie jest już tak bezwzględny jak dawniej.

OCEŃ JAKO PIERWSZY!

"Byłam kochanką arabskich szejków" wciąż czeka na pierwszą opinię.
Napisz co sądzisz o tym produkcie.